Inspiracja

W ostatni dzień stycznia mój dzienniczek treningowy pokazuje 570 kilometrów. Powoli udaje mi się złapać jakąś równowagę między treningiem a regeneracją. Tętno rozbiegań spada, tempo biegów ciągłych rośnie. Biegam coraz więcej i czuję się coraz lepiej – czyli trening chyba prowadzi w dobrym kierunku:)

Efekty regularnych ćwiczeń na siłowni zaczynają być widoczne. Dzięki ćwiczeniom łydek, które kontynuuję od kontuzji Achillesa, czuję coraz większą swobodę i siłę. Z kolei martwy ciąg i przysiady ze sztangą pozwalają z łatwością sadzić długie, luźne susy podczas przebieżek. Dodałem też „rozciąganie kanapowe” K. Starreta – by zwiększyć elastyczność bioder.

Jest jedna rzecz, którą zainspirowałem się w ubiegłym tygodniu, i chciałbym się nią z Wami podzielić. Być może części z Was znana jest postać Jacka Książkiewicza vel Yacoola z forum bieganie.pl. W skrócie – jest to człowiek, który poświęca mnóstwo czasu i przemyśleń technice biegu. Jest maksymalistą, w ruchu biegowym dopatruje się podobieństw z tańcem.

Warto obejrzeć całą serię Jacka, natomiast w powyższym filmie moją uwagę zwrócił sposób układania rąk. Dotychczas trenowałem w przekonaniu, że siłowa, zamaszysta praca rąk jest istotnym elementem ułatwiającym osiąganie wysokich prędkości. Jacek zainspirował mnie tym filmem, by spróbować prowadzić ręce inaczej, a właściwie je zupełnie rozluźnić. Póki co – biega mi się łatwiej, przyjemniej. Inaczej też pracuje całe ciało i inaczej „czuję bieg” – wczoraj wieczorem pokonałem w ten sposób 10km w 38 minut na bieżni elektrycznej – z pełną swobodą i luzem. Serce nie rozhuśtało się nawet do trzeciego zakresu tętna.

Wydarzeniem minionego tygodnia pozostanie wypad do Warszawy, gdzie spotkałem się z jeszcze większym biegowym freakiem niż ja. Marcin potrafił biegać nawet ponad 800km miesięcznie, a prawie każdy trening w tempie ponad 4:00/km. Wspólnie pokonaliśmy kilkanaście kilometrów, co przypomniało mi, że bieganie nawet takich jak ja introwertyków zmienia w bardziej towarzyskie osoby. Kilometry zleciały nawet nie wiadomo kiedy.