Biegacz na siłowni

Zastanawiasz się nad wizytą w siłowni, ale trochę się wstydzisz? Nie chcesz zwracać niczyjej uwagi i przyciągać spojrzeń właścicieli bicepsów o obwodzie Twojej talii? Oto krótki poradnik, jak zachowywać się na siłowni, by nikt nie domyślił się, że jesteś totalnym noobem.

Wyraz twarzy

Na siłownię nie możesz wejść ot tak, z ulicy. Musisz wejść wkurwiony, albo przynajmniej na takiego wyglądać. Jeśli nie wiesz jak to zrobić – przypomnij sobie minę jaką robisz, gdy wdepniesz w psie gówno, które nie chce się odlepić i musisz wydłubywać śmierdzące resztki z rowków wzorzystej podeszwy.. Właśnie z takim grymasem szybko wtopisz się w szeregi stałych bywalców.

Mów głośno

Gdy już z kimś rozmawiasz, połóż nacisk na 3 ważne rzeczy:

  • Musisz mówić najniższym głosem, na jaki Cię stać. Nieważne że będziesz mówił wolniej, niewyraźnie. Głos musi być możliwie niski i donośny. Wyobraź sobie że próbujesz mówić w zwolnionym tempie – to powinno pomóc
  • Siłownia to odpowiednie miejsce do poruszania tematów z Twojego życia prywatnego, możesz też samemu spróbować zagadać. Top 3 to: „Jak się ostatnio nawaliłem”, „ale miałem bombę po takim a takim sterydzie, gainerze”, „ale byłem wkurwiony i zajebałem komuś/w coś”
  • Każdy akapit opowieści musi być śmieszny. Pamiętaj o śmianiu się niskim głosem w rytm: „HU-HU-HU-HA”.

 

Mieszaj

Żaden dobry trening nie może odbyć się bez przedtreningówki, wtrakcietreningówki i potreningówki. Nie popełnij błędu przygotowując je w domu. Wrzuć je do torby i przygotowuj w szatni przed spożyciem – to może być cukier puder lub mąka z lublina, ale coś musisz sypać (trochę rozsypać) i mieszać w szakerze ( Szczególnie wtedy pamiętaj o minie ). Niech reszta widzi, że trenujesz na poważnie. Zapamiętaj nazwy takie jak BCAA, valina, tauryna gdyby ktoś spytał, jakie suple przyjmujesz.

Jebnij

Trudność i poprawność techniczna ćwiczeń nie mają większego znaczenia. To nie one wzbudzają respekt pozostałych, a Twoje zachowanie. Facjata to jedno, ale nie każdy na siłowni na Ciebie patrzy – muszą Cię słyszeć, dlatego:

  • Gdy wchodzisz do szatni, nie kładź torby na podłodze – Jebnij ją. (Sprawdź wcześniej w domu, czy wystarczająco głośno jebnie. Gdy jest za cicho – torbę musisz dociążyć)
  • Gdy zdejmujesz nakład, nie odkładaj go dyskretnie – Jebnij
  • Gdy popijasz, nie odkładaj szakera na bok – Jebnij
  • Gdy robisz przysiad lub martwy, nie odkładaj sztangi (praca ekscentryczna jest dla lamusów) – Jebnij

Proste? Proste! teraz możesz bez obaw ruszać na trening:)