Garmin Forerunner 630 – recenzja

Linia zegarków biegowych marki Garmin, rozpoczynająca się cyfrą 6, oznacza urządzenie przeznaczone dla biegaczy wyposażone w najbardziej zaawansowane funkcje, nowinki, ochy i achy. Po bardzo udanym Forerunnerze 610, Forerunnerze 620 (z którym wielu użytkowników zgłaszało kłopoty), na sklepowych półkach zagościł model opatrzony numerem 630. Czy okaże się godnym sukcesorem linii 6xx? Odpowiedzi znajdziecie w poniższej recenzji.

Pierwsze wrażenie

Nie jestem przekonany, czy najważniejsze, ale w tym wypadku jest bardzo dobre. Miły dla oka design – jest ładny, ale nie krzykliwy, nienarzucający się otoczeniu z biegową dewocją właściciela, z daleka nie wyróżnia się od zwykłego zegarka. W pudełku, poza zegarkiem, można odnaleźć stos instrukcji w różnych językach, oraz kabel USB służący do ładowania oraz synchronizacji poprzez program Garmin Express.

IMG_20160222_175819

A co ukrywa pod maską?

  • GPS+Glonass (rosyjski system lokalizacji satelitarnej)
  • Bluetooth 4.0,WiFi,Ant+
  • Wodoszczelność 50m
  • Dotykowy, kolorowy wyświetlacz
  • Bateria wystarczająca 16 godzin aktywności (25h w trybie Ultra Trac)
  • Monitor aktywności
  • Monitor snu
  • Licznik kroków
  • Garmin IQ (platforma pozwalająca na instalowanie dodatkowych aplikacji)

Wszystko powyższe zapakowano do eleganckiego zegarka o wadze 44 gramów, co już na etapie porównywania specyfikacji lokuje go w ścisłej czołówce zegarków biegowych. Na tym nie koniec – gdyż oprócz cech stricte sportowych, Garmin 630 jest też smartwatchem – czyli zegarkiem, który stanowi przedłużenie smartfona. Te funkcjonalności wzajemnie się przenikają, zatem oprócz części typowo sportowej, opisałem poniżej też tę Mądrozegarczastą:)

IMG_20160222_172041

Wokół tarczy są 4 przyciski: Start/Stop, Okrążenie, Wstecz, i Wł/Wył. Pod wyświetlaczem znajduje się przycisk menu, zwany przez niektórych Hamburgerem:)

Konfiguracja

Pierwsze włączenie Garmin 630 wymusza przejście przez etap konfiguracji (język, płeć wzrost, waga, data urodzenia, monitor aktywności). Po jej zakończeniu można połączyć z zegarkiem czujnik tętna lub inny, i wybierać się na pierwszy trening.
Warto też sparować urządzenie ze smartfonem, poprzez aplikację Garmin Connect – umożliwi to pobranie do pamięci danych o lokalizacji, co powinno znacznie skrócić czas wyszukiwania sygnału GPS.

Wyświetlacz

Wyświetlacz jest duży i czytelny, a kolory (jak na zegarek biegowy) żywe. Reaguje też na delikatny dotyk, przez co jego obsługa jest przyjemniejsza. Niestety -„szaleje” polewany wodą, i trzeba pamiętać o zablokowaniu zegarka poprzez dłuższe wciśnięcie przycisku „wstecz”, by ustrzec się niepotrzebnego uruchomienia jakiejś funkcji. Forerunner 630 kiepsko reaguje na dotyk, gdy nie znajduje się na nadgarstku – np podczas ładowania, lub trzymany za pasek zamontowany na ramie roweru. Natomiast nie miałem kłopotów z obsługą, po założeniu go na rękaw wiatrówki. Obsługa w rękawiczkach również nie stanowiła problemu.

Podświetlenie tarczy określiłbym jako wystarczające do komfortowej obsługi podczas treningów w ciemnościach. Czytałem w internecie opinie, że jasność jest zbyt niska. Czas świecenia można zdefiniować w ustawieniach.

Ach, no i ma wadę perfekcyjnie gładkiego wyświetlacza – widać na nim każde dotknięcie palcem. Robiąc zdjęcia do tej recenzji, przecierałem go setki razy:)

Bieg

Do rozpoczęcia treningu służy przycisk z symbolem biegnącego ludzika. Na wyświetlaczu pojawi się wybór ćwiczenia- Bieg, Wyścig, Bieg po bieżni, Jazda Rowerem, Inne. Do tej listy można dodawać kolejne rodzaje aktywności, bezpośrednio z menu ustawień zegarka. Na razie nie można tego zrobić z poziomu przeglądarki, lub smartfona, a szkoda, gdyż przeklikiwanie się po jednej literce przez cały alfabet jest dość zniechęcające. Do każdej aktywności można niezależnie ustawić nawet do 10 ekranów:

  • Konfigurowalne ekrany znane z wielu poprzednich modeli (do 4 ekranów, na każdym do 4 różnych danych)
  • Graficzny wskaźnik tętna
  • Parametry dynamiczne (2 ekrany)
  • Wirtualnego partnera
  • Zegarka
  • Sterowanie muzyką

To naprawdę więcej niż potrzeba – ja wykorzystuję 2 z 4 konfigurowalnych, i wszystkie pozostałe. Ekrany można ustawić tak, aby automatycznie zmieniały się podczas ćwiczenia, bądź przeglądać je ręcznie poprzez przesunięcie palcem w lewy lub prawy bok wyświetlacza. Nowością jest możliwość zmiany pola „w biegu” – wystarczy przytrzymać dłużej placem na wybranym polu, by wyświetlić dostępne dane.

Dynamika Biegu V2

Wraz zegarkiem uruchomiono kolejną iterację pomiarów Dynamiki Biegu. W pierwszej, obsługiwanej min. przez Forerunnera 620, za pomocą akcelerometru wbudowanego w czujnik tętna, mierzono: Kadencję, odchylenie pionowe oraz czas kontaktu z podłożem. W obecnej dodano: Długość kroku, balans pomiędzy lewą i prawą stopą, oraz stosunek odchylenia pionowego do długości kroku. Myślę, że szczególnie informacje o balansie pomiędzy stopami mogą stanowić wartość treningową i przestrzegać przed zbliżającą się kontuzją. Nie wiem tylko jak zinterpretować informację, że lewa stopa ma czas kontaktu z podłożem o 1.1% krótszy od prawej – Czy lewa noga jest zbyt silna, czy zbyt słaba? którą kończynę ćwiczyć?

Muzyka

IMG_20160222_172649

Bardzo podoba mi się pomysł ekranu do sterowania muzyką. Podczas biegu znacznie łatwiej sięgnąć do nadgarstka, niż do telefonu noszonego na ramieniu, kieszeni, czy plecaka.

Nawigacja

IMG_20160224_091036

Wprawdzie nie przypominam sobie, by kiedykolwiek funkcja powrotu na miejsce startu była mi potrzebna, ale w tym modelu jest dostępna. W trakcie treningu można też zapisać swoją lokalizację, by później powrócić do któregoś z zapamiętanych miejsc.

Bateria

Producent utrzymuje, że bateria Garmina 630 wystarczy na monitorowanie do 16 godzin aktywności w trybie GPS (do 12 godzin w trybie GPS +GLONASS). Pełen wykaz czasów jest dostępny w instrukcji online. Wielu amatorów szczególnie długich wysiłków ultra ucieszy fakt, że urządzenie można ładować w trakcie trwania aktywności.bat

W praktyce, z włączonym trybem monitora aktywności, stałym połączeniem ze smartfonem, sześcioma godzinami treningu z włączonym podświetleniem tarczy i lokalizacją GPS+Glonass, bateria padła po 4 dniach. Myślę, że to dobry wynik.

Bieg po bieżni

IMG_20160222_172321

Jednym ze wstępnie skonfigurowanych treningów jest bieg po bieżni. Zazwyczaj edytowałem wartość pokonanego dystansu w Garmin Connect po biegu aby „kilometry się zgadzały” ze wskazaniami bieżni. Odkąd używam 630-tki, nie musiałem tego robić, gdyż pomiar był wystarczająco trafny. Nie wiem, jak sprawdzi się to u innych użytkowników, być może moje ruchy wpisują się dobrze w model matematyczny, przeliczający wartości z wbudowanego akcelerometru.

GPS

Złapanie sygnału zajmuje dosłownie kilka sekund, mimo że wychodzę z wysokiego na 10 pięter bloku. Jest prawie momentalny. Ale najważniejszą funkcją zegarka z GPS, jest dokładność odwzorowania trasy, z którą ostatnia seria Garmin (620, 220, 920) radziła sobie kiepsko. Garmin 630 prezentuje znacznie lepszą jakość na tym polu.

gps-przyciaganie wiezowca

Przebieganie obok gdańskiego Zieleniaka. Siedemnastopiętrowy budynek to dla odbiornika GPS wyzwanie, z którym 630-tka poradziła sobie dobrze. Na niebiesko – oryginalna trasa.

gps-wb-tunel

Kolejne wyzwanie to przebiegnięcie przez tunel. Chyba nawet nie stracił sygnału, gdy biegłem „pod ziemią”. Na niebiesko zaznaczona oryginalna trasa.

gps-sb

Kolejny test, to cykliczne wieloskoki i zbiegi  na tym samym odcinku, 3-4 metry obok kilkupiętrowych kamienic, przy deszczowej pogodzie. Na niebiesko, zaznaczona oryginalna trasa. Wskazania Garmina oceniam dobrze – wykreślone odcinki są równe, powtarzalne i w akceptowalnej odległości (~10m) od faktycznej ścieżki

gps-only (1)

Odwzorowanie trasy z wyłączonym Glonass. Na znalezienie sygnału nie musiałem czekać ani chwili dłużej, a trasa w obszarach problematycznych (zakręty pomiędzy wysokim na 10 pięter blokiem, a  kilkumetrowymi budynkami) została uwieczniona poprawnie. Na niebiesko zaznaczona oryginalna trasa.

gps-wb

Lokalizacja na otwartej przestrzeni. Nie zaznaczyłem oryginalnej trasy, ponieważ się pokrywają.

Tempo chwilowe

Forerunner 630 kontynuuje tradycję poprzedników, i wyświetla tempo chwilowe ze skokiem co 5 sekund – więc zamiast tempa 3:57, wyświetli się 3:55 lub 4:00. Wiem, że wiele osób bardzo mocno zwraca uwagę na tę wartość. Kiedyś dokonałem analizy możliwości wyznaczenia dokładnego tempa – czyli „błąd względny dokładności wyznaczenia tempa chwilowego w funkcji tempa biegu, przy zadanym czasie uśredniania”
Capture
Wyniki przekonały mnie, że próba wyznaczenia tempa chwilowego na podstawie sygnału GPS nie ma sensu, błąd pomiaru jest zbyt duży przy prędkościach osiąganych podczas biegu, zatem do wyświetlenia tempa chwilowego algorytm musi wziąć pod uwagę jeszcze „coś”, i są to wskazania akcelerometru. Wyświetlenie tempa chwilowego po zmianie prędkości z 4:30 na 3:50 zajęło Garminowi ~10 sekund. To dobry wynik.

Po treningu

wp-1456053335919

Zegarek może zaoferować szereg funkcji do wsparcia regularnego treningu. Po zakończeniu, wyświetli czas potrzebny na regenerację, oraz obliczy szacowany pułap tlenowy VO2Max.

Drobnych zmian doczekała się funkcja asystenta odpoczynku, szacująca czas regeneracji po wysiłku, a także stopień zregenerowania już po rozpoczęciu treningu. Zegarek mierzy zmienność tętna, tętno i tempo przez pierwsze 6-20 minut wysiłku,  i wyświetla poziom wydolnościowy w postaci liczbowej. Nie zbadałem jeszcze skali – największy wynik, jaki uzyskałem, to +7. Po tegorocznych maratonach być może poznam najmniejszą, ujemną wartość:). Ten wskaźnik można ustawić jako jedno z pól danych, by obserwować postępujący poziom zmęczenia w trakcie trwania treningu.

IMG_20160225_211214

Killing feature’ami, czy też ochami i achami sukcesora mają być szacowanie Progu Mleczanowego – tempa i tętna biegu poniżej granicy zakwaszenia organizmu, oraz funkcja „Natężenie wysiłku” która po trzyminutowym pomiarze zmienności rytmu serca wyświetli poziom zmęczenia cyklem treningowym od 1 do 100 na kolorowej skali.

IMG_20160222_173718-2

Osobiście preferuję układanie planu na podstawie wyników w zawodach, oraz samodzielne określanie poziomu zmęczenia na podstawie subiektywnego odczucia, ale być może dla kogoś te informacje okażą się użyteczne.

Z ciekawości przeprowadziłem test natężenia wysiłku, po kilku godzinach snu, po 34 kilometrowym biegu. Niestety test się nie powiódł, i nie dowiedziałem się, co o moim wyczerpaniu sądzi garminowski algorytm. Jako wynik pojawiły się 3 kreski – na stojąco miałem tętno 82-85 (zazwyczaj jest to ok 60). Byłem wyczerpany, i nie musiałem zakładać pulsometru, by to wiedzieć.

Obecnie w moim planie treningowym brakuje miejsca na test, dzięki któremu Garmin mógłby wykryć Próg mleczanowy. To nastąpi za kilka tygodni, gdy zacznę realizować BNP – Biegi z Narastającą Prędkością. Nie zamierzam zmienić treningu na podstawie tej wartości, ale jestem jej ciekaw.

Plany treningowe

Na urządzeniu można zaprogramować prosty trening interwałowy, bądź zrobić to znacznie sprawniej w serwisie Garmin Connect i zsynchronizować dane, by  zamienić zegarek w trenera podpowiadającego, jaki odcinek, jakim tempem pobiec. Nigdy nie korzystałem z tej funkcjonalności, gdyż nie wykonuję zbyt skomplikowanych treningów. Warto też wiedzieć, że z pomocą platformy Garmin Connect można ułożyć plan treningowy do zadanego dystansu, a wygenerowane treningi będą się pojawiały w zegarku do wykonania.

Garmin 630 – Smartwatch

Połączenie Garmina 630 ze smartfonem znacznie poszerza jego możliwości. Wspominałem już o sterowaniu muzyką – wystarczy w aplikacji Garmin Connect zdefiniować domyślny odtwarzacz muzyczny, by przełączać kolejne utwory oraz zmieniać ich głośność.

IMG_20160222_172556

Oprócz muzyki, w trybie czuwania, przesuwając palcem w lewo lub prawo, można przełączać się pomiędzy dostępnymi widżetami – aktualną prognozą pogody, Dzisiejszą agendą spotkań, oraz Powiadomieniami – na wyświetlaczu można przeczytać całego maila, sms, czy też zaproszenie na spotkanie, bez konieczności wyjmowania smartfona z kieszeni.



IMG_20160222_172742

Widżet monitora aktywności

Monitor aktywności, oprócz standardowego zliczania kroków i spalonych kalorii, przypomina o konieczności poruszania się, gdy czas bez ruchu jest zbyt długi. Potrafi też wykrywać sen i jego rodzaj (choć nie wiem, czy wykrywanie zachodzi na poziomie zegarka, czy Garmin Connect). Później te dane można przeglądać w serwisie Garmin Connect i analizować w zestawieniach.

sengc

Analiza aktywności i snu w aplikacji Garmin Connect

dzień

Analiza dziennej aktywności w serwisie garmin connect.

Użyteczną funkcją jest widżet, który wymusi na smartfonie odtwarzanie dźwięku,ułatwiając jego znalezienie. Tym samym widżetem można przełączyć telefon w tryb dyskretny, wyciszając wszelkie dźwięki.

IMG_20160222_172519

Widżet pomocny w odnalezieniu smartfona

Jeśli zapomnieć o funkcjach biegowych, czas odpowiedzi na dotknięcia mógłby być krótszy, zatem jeżeli ktoś oczekuje poziomu responsywności jakiego można doświadczyć używając np: Samsung Galaxy Gear S2, będzie rozczarowany. Niemniej, jest znacznie szybszy od swojego poprzednika.

Garmin IQ

Na początku 2015 roku Garmin wprowadził serwis Garmin IQ – czyli platformę z aplikacjami dla własnych zegarków. Pozwala ona na rozszerzenie możliwości zegarka o 4 rodzaje aplikacji:

  • Ekrany zegarka ( jeśli nie lubisz domyślnego, możesz wybrać spośród kilkudzesięciu innych – wskazówkowe, cyfrowe, binarne. Z mnóstwem informacji dodatkowych, bądź minimalne )
  • Pola danych (można wybrać np wykres uderzeń serca, przewidywany czas maratonu)
  • Widżety – które są dostępne w trybie czuwania – np informacje pogodowe,
  • Aplikacje – np zupełnie inna aplikacja treningowa, nawigacja po wgranej trasie gpx.

Sam pomysł uważam za ogromny krok naprzód – nowe aplikacje, to dodatkowe funkcjonalności, a wachlarz wyboru tylko będzie się powiększał. Zanim jeszcze Garmin 630 do mnie dotarł, miałem już w folderze zakładek kilkanaście aplikacji gotowych do wgrania:)

IMG_20160216_203156

Moja ulubiona tarcza zegarka – binarna. Kto wie, która godzina? 🙂

TL;DR;

Minusy

  • Dotyk szaleje w kontakcie z wodą
  • Słaby dotyk bez kontaktu ze skórą
  • Funkcja Natężenie Wysiłku czasem nie działa (raz)
  • Brak możliwości definiowania nowych aktywności z poziomu smartfona lub przeglądarki

Plusy

  • GPS, dokładność lokalizacji, czas łapania sygnału
  • Bateria, czas działania
  • Wygląd
  • Duży kolorowy wyświetlacz, dotyk
  • Intuicyjny i ładny interfejs
  • Niska waga
  • Monitor aktywności i snu
  • Niezauważalna i szybka współpraca ze smartfonem, obsługa powiadomień
  • Garmin IQ – możliwość zmiany wyglądu i dodania nowych funkcjonalności

Podsumowanie

Początkowo chciałem oprzeć tę recenzję o porównanie do Garmina 620, ale stwierdziłem, że wtedy zmieniłaby się w litanię żali. Nierównej konfrontacji z poprzednikiem poświęcę wkrótce osobny wpis.

Forerunner 630 musiał być dobry. Myślę, że po średnio udanych modelach 220 i 620, i miernych doświadczeń ich użytkowników z dokładnością GPS, w Garminie zadrżało pod niektórymi stołkami. Forerunner 630 jest przykładem, że zegarek biegowy może cieszyć oko, a jednocześnie posiadać możliwości zostawiające konkurencję daleko w tyle. Nie jest pozbawiony wad, jednak są to kwestie nie wpływające na komfort działania podczas codziennej obsługi. Garmin 630 to solidny partner użyteczny na co dzień, jako zegarek, smartwatch, monitor aktywności, oferujący najbogatszy zestaw danych treningowych na rynku.

IMG_20160223_163032

Sprawdź ceny Garmin 630 – ceneo